Zdrowie dzieci

Czerwone oczka

    Zauwazylam dzisiaj u mojej coreczki czerwona skore wokol oczow i musi ja to swedziec bo ciagle trze oczka :( Czy to moze byc uczulenie na mleko? Karmie sztucznie od trzech tyg.
    Raczej zapalenie spojówek. Proszę ją pokazać w najbliższych dniach pediatrze. A jest też katar? Przy alergii skóra jest sucha i zmiany najczęściej na policzkach.
    Moj zawsze ma otoczke czerwona wokol oczow jak chce mu sie spac wtedy go klade maly zasypia a jak sie budzi to czerwien znika :lol:
    Nie ma kataru. Bylam z nia dzisiaj u pediatry i wszystko ok :wink: A oczka byly czerwone tylko przez dzien moze faktycznie byla zmeczona. Dziekuje za odpowiedz.
    Mój Oskarek ma czerwone oczka gdy wychodzimy na dwór.Tez mnie to zastanawiało bo za kazdym razem tak jest.Mój mąż ma alergie na pyłki między innymi i tez często gdy wychodzi to szczypią go oczy,ma katar itd.I tak sobie pomyślałam ze moze Oskarek odziedziczył alergie po tacie ale to chyba jeszcze za wcześnie.Mam rację?

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Niepełna dawka szczepionki

   Moja sześciomiesięczna córeczka dostała niedawno doustnie ostatnią dawkę szczepionki przeciw polio. Po kilku minutach od podania dziecku się ulało. Czy ma to jakiś wpływ na skuteczność szczepionki?
   Żeby mieć większą pewność, że dziecko przyswoi pełną dawkę szczepionki przeciw polio, już na godzinę wcześniej nie daje mu się nic do jedzenia ani picia, a po szczepieniu odczekuje jeszcze półtorej godziny. Dotychczas uważano, że taką sama ostrożność trzeba zachować w stosunku do karmienia piersią, jednak według najnowszych ustaleń amerykańskich nie osłabia ono skuteczności szczepienia. Jeśli zaś dziecko zwymiotuje natychmiast po wypiciu szczepionki, powinno mu się ją podać jeszcze raz. Skoro córeczce się ulało, to rzeczywiście mogła tym razem otrzymać niepełną dawkę, ale nie ma powodu do nadmiernego niepokoju. Już przecież dostała dwie pełne dawki, a oprócz tego czekają ją jeszcze dwie dawki przypominające - między 16. a 18. miesiącem życia oraz w 6. roku życia - więc na pewno zdąży się dostatecznie uodpornić. Poza tym ryzyko tej choroby jest obecnie w Polsce naprawdę znikome (do 4 przypadków rocznie, i to tylko wśród dzieci, które nie otrzymały ani jednej dawki szczepionki).