Zdrowie dzieci

Czerwone oczka

    Zauwazylam dzisiaj u mojej coreczki czerwona skore wokol oczow i musi ja to swedziec bo ciagle trze oczka :( Czy to moze byc uczulenie na mleko? Karmie sztucznie od trzech tyg.
    Raczej zapalenie spojówek. Proszę ją pokazać w najbliższych dniach pediatrze. A jest też katar? Przy alergii skóra jest sucha i zmiany najczęściej na policzkach.
    Moj zawsze ma otoczke czerwona wokol oczow jak chce mu sie spac wtedy go klade maly zasypia a jak sie budzi to czerwien znika :lol:
    Nie ma kataru. Bylam z nia dzisiaj u pediatry i wszystko ok :wink: A oczka byly czerwone tylko przez dzien moze faktycznie byla zmeczona. Dziekuje za odpowiedz.
    Mój Oskarek ma czerwone oczka gdy wychodzimy na dwór.Tez mnie to zastanawiało bo za kazdym razem tak jest.Mój mąż ma alergie na pyłki między innymi i tez często gdy wychodzi to szczypią go oczy,ma katar itd.I tak sobie pomyślałam ze moze Oskarek odziedziczył alergie po tacie ale to chyba jeszcze za wcześnie.Mam rację?

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Mam poczucie winy

   Moja córka ma prawie sześć miesięcy. Karmię ją piersią, a od paru tygodni także kaszką i przecierami. Wróciłam do pracy i mam z tego powodu wielkie poczucie winy. Czy spanie z córką w jednym łóżku lub częstsze karmienie może jej zrekompensować moją nieobecność?
   Córeczka miała Panią przez pierwsze pół roku bez ograniczeń. Dało jej to taki zastrzyk poczucia bezpieczeństwa, że teraz bez uszczerbku zniesie kilkugodzinną nieobecność mamy (zakładam, że jest pod opieką życzliwej, a może nawet bliskiej osoby). Na pewno miała Pani powody, by wrócić do pracy, więc proszę się za to nie winić. Niektóre mamy wolą nie pracować (i mogą sobie na to pozwolić) i wtedy jest to z korzyścią dla małego dziecka. Ale pozostawanie w domu kosztem ogromnych wyrzeczeń finansowych albo na przekór własnej chęci wcale nie musi dziecku wyjść na dobre. Córeczce nie trzeba więc niczego wynagradzać ani rekompensować, tylko traktować sprawę naturalnie. To znaczy po powrocie do domu być z nią i bawić się jak dotychczas. A ponieważ czasu będzie na to mniej, radziłbym obniżyć sobie poprzeczkę, jeśli chodzi o zajęcia domowe (nieco rzadziej sprzątać, przyrządzać prostsze dania itp.).