Zdrowie dzieci

kaszel u niemowlaka

    :( witam. moja 7-miesięczna córeczka od kilku dni pokasłuje. Kaszel jest suchy, nie ma katarku, ma apetyt, zachowuje się normalnie. dziś zmierzyłam jej temperaturę i miała 37,2 st C. Czy to zapowiedź jakiejś choroby? co robić?
    Iść do przychodni. Dziecko trzeba posłuchać. Może to być zarówno alergia jak i infekcja.

kasze

    Już byłam z Niunią u lekarza :) Ma drobną infekcję, dostałyśmy syropek i witaminkę C :) lekarz powiedział, że śmiało możemy chodzić na spacerki, jednak ja obawiam się czy to nie pogorszy sytuacji, bo ostatnio ciągle wieje silny wiatr :(
    To i ja dopytam, Oleńka też pokasłuje (raz dwa razy dziennie), nie ma gorączki, ma apetyt i zachowuje się jak zwykle. Czy te pokasływanie może być spowodowane tym, że mała ciągle pcha łapki do buzi i może sobie podrażniać gardełko, wpychając je dość głęboko? Czy może takie kaszlnięcia bez gorączki to normalne?
    Kilka pojedynczych kaszlnięć u dziecka to normalne. Wydzielina w drogach oddechowych się zbiera i trzeba się jej pozbyć. Zdrowi dorośli też pokasłują kilka- kilkanaście razy w ciągu dnia.

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Anemia u niemowlęcia

   Jestem mamą siedmiomiesięcznego chłopca urodzonego przed terminem z powodu zagrażającej rzucawki. Maluch szybko zbierał siły, teraz waży już 8 kg. Jest karmiony piersią, a od miesiąca prócz mojego mleka dostaje owoce, zupki, zupki z mięsem ze słoiczka. Od miesiąca podaję mu także Ferrum Lek i kwas foliowy z powodu słabych wyników krwi - już widać poprawę. Jak długo powinnam podawać te preparaty? A może wzbogacić dietę o soczki czy kaszki? Albo dawać synkowi jakieś witaminy? Wojtuś bardzo chętnie je zupkę, nawet te większe słoiczki po 190 g - czy to nie za dużo?
   Skoro synek tak dobrze przybiera na wadze, nie ma powodu, by karmić go inaczej niż dzieci urodzone o czasie. Jego dieta jest dostatecznie urozmaicona. Jeśli Wojtuś ma ochotę, może zjadać więcej zupy. Skoro mały chętnie je owoce, nie ma potrzeby wprowadzania soków. Nie zalecałbym też dodatkowych witamin. Choć niedokrwistość ustępuje, to żelazo trzeba podawać przynajmniej przez trzy miesiące, inaczej wyniki badań krwi znów się pogorszą. Kwas foliowy można podawać tak długo jak żelazo.